Fantastyczny mecz zagrał w niedzielne popołudnie najlepszy gracz naszej reprezentacji, czyli Lewy. Należy przyznać, że właściwie sam rozbroił ekipę ze stolicy. Nasz kapitan zagrał cały pojedynek. Na na boisku mieliśmy szansę podziwiać innego reprezentanta naszego kraju, czyli Piątka, który pojawił się w drugiej części starcia. Zdołał zanotować asystę przy golu zawodnika z Herthy. Druga odsłona starcia była niezwykle emocjonująca.

Zespół z Monachium przeżył ostatnio pokrętny tydzień. Przed tygodniem przegrali z zawodnikami Hoffenheim. W środę zwyciężyli ekipę z Dortmundu 3:2 w starciu o trofeum. Mecz z zespołem ze stolicy miał potwierdzić, że brak zwycięstwa przed tygodniem to tylko przypadek. Szczególnie Lewandowski miał ochotę pokazać się z najlepszej dyspozycji. Do starcia z zespołem z Berlina Lewy miał tylko jednego gola w niemieckiej lidze.

Perfekcyjna druga część meczu!

Piłkarze zespołu z Monachium solidnie weszli w ten pojedynek. Od pierwszej minuty starcia bardzo energiczny na murawie był Lewandowski. Miał możliwość na zdobycie trafienia, jednak jego atak był trochę niecelny. Parę chwil później swoją sytuację skonstruowali piłkarze drużyny Herthy z Berlina. Lukebakio Dodi nie był w stanie umieścić futbolówki w bramce golkipera zespołu Bayernu Monachium, czyli Neuera. Warto podkreślić, że piłkarze Herthy z Berlina ukazali się w fenomenalnej dyspozycji. To był naprawdę pasjonujący mecz.

Pierwszą bramkę w tym spotkaniu strzelił piłkarz z Niemiec Mueller. Sędzia tego spotkania bramki jednak nie zaliczył. Reprezentant Niemiec był w tej akcji na spalonym. Bayern Monachium mimo to nadal tworzył sytuację pod bramką Herthy Berlin. Chwilę później futbolówkę do bramki bramkarza Herthy wpakował napastnik Bayernu, czyli Lewandowski. Pierwsza odsłona tego spotkania skończyła się prowadzeniem 1:0.

Finalnie ten pojedynek skończył się zwycięstwem drużyny mistrza Niemiec 4:3. Warto zauważyć, że ten mecz był niesamowicie pasjonujący.

Tagi:

Brak komentarzy

Zostaw komentarz